<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Adversum</title>
	<atom:link href="https://adversum.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://adversum.pl/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Apr 2026 11:30:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://adversum.pl/wp-content/uploads/2023/12/cropped-favicon-1-32x32.png</url>
	<title>Adversum</title>
	<link>https://adversum.pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Kolizja z samochodem firmowym w leasingu – z czyjej polisy przysługuje odszkodowanie</title>
		<link>https://adversum.pl/kolizja-z-samochodem-firmowym-w-leasingu-z-czyjej-polisy-przysluguje-odszkodowanie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin_adversum]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 11:23:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://adversum.pl/?p=4426</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolizja z samochodem firmowym w leasingu – z czyjej polisy przysługuje odszkodowanie Kolizja z samochodem firmowym w leasingu może budzić wątpliwości co do tego, z czyjej polisy należy dochodzić odszkodowania i kto formalnie występuje w sprawie jako uprawniony. W praktyce decydujące znaczenie ma przede wszystkim to, kto był sprawcą zdarzenia, jaki rodzaj ubezpieczenia ma zastosowanie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/kolizja-z-samochodem-firmowym-w-leasingu-z-czyjej-polisy-przysluguje-odszkodowanie/">Kolizja z samochodem firmowym w leasingu – z czyjej polisy przysługuje odszkodowanie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1 style="text-align: center;">Kolizja z samochodem firmowym w leasingu – z czyjej polisy przysługuje odszkodowanie</h1>
<p>Kolizja z samochodem firmowym w leasingu może budzić wątpliwości co do tego, z czyjej polisy należy dochodzić odszkodowania i kto formalnie występuje w sprawie jako uprawniony. W praktyce decydujące znaczenie ma przede wszystkim to, kto był sprawcą zdarzenia, jaki rodzaj ubezpieczenia ma zastosowanie oraz jaki jest status pojazdu w umowie leasingu. Jeżeli odpowiedzialność ponosi inny uczestnik ruchu, co do zasady szkoda likwidowana jest z jego obowiązkowego OC. Jeżeli natomiast uszkodzony został samochód leasingowany należący do firmy i brak jest podstaw do sięgnięcia po OC sprawcy, znaczenie może mieć polisa AC dotycząca tego pojazdu oraz postanowienia samej umowy leasingu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Warto pamiętać, że w leasingu właścicielem pojazdu pozostaje finansujący, ale nie oznacza to automatycznie, że leasingobiorca nie ma żadnych uprawnień związanych z likwidacją szkody. Dużo zależy od treści umowy, zakresu pełnomocnictw, rodzaju szkody oraz tego, czy mówimy o odszkodowaniu z OC sprawcy, z autocasco czy o dalszych roszczeniach związanych z najmem auta zastępczego albo utratą możliwości korzystania z pojazdu.</p>
<h2><strong>Czy przy samochodzie w leasingu można skorzystać z polisy AC?</strong></h2>
<p>Przy samochodzie w leasingu można skorzystać z polisy AC, a w praktyce jest to bardzo częste rozwiązanie. Autocasco ma znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy uszkodzenie pojazdu nie może zostać pokryte z OC sprawcy, na przykład gdy doszło do szkody z winy kierowcy leasingowanego auta, sprawca jest nieznany albo szkoda powstała w innych okolicznościach objętych zakresem AC.</p>
<p>Trzeba jednak pamiętać, że możliwość skorzystania z AC nie oznacza automatycznie pełnej swobody po stronie leasingobiorcy. Formalnym właścicielem pojazdu najczęściej pozostaje leasingodawca, dlatego to umowa leasingu zwykle określa, kto zgłasza szkodę, kto prowadzi likwidację i komu ostatecznie zostanie wypłacone odszkodowanie. W wielu przypadkach leasingobiorca działa na podstawie upoważnienia finansującego, natomiast sama wypłata może trafić bezpośrednio do warsztatu, leasingodawcy albo zostać rozliczona według zasad przewidzianych w umowie.</p>
<h2><strong>Komu ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie za uszkodzony pojazd leasingowany?</strong></h2>
<p>To, komu ubezpieczyciel wypłaca <a href="https://adversum.pl/odszkodowania-komunikacyjne/">odszkodowanie komunikacyjne</a> za uszkodzony pojazd leasingowany, zależy przede wszystkim od rodzaju szkody, podstawy likwidacji oraz postanowień umowy leasingu. Co do zasady właścicielem samochodu pozostaje leasingodawca, dlatego to jego interes majątkowy jest w takich sprawach szczególnie istotny. Nie oznacza to jednak, że leasingobiorca nie ma żadnych uprawnień.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W praktyce przy szkodzie częściowej odszkodowanie bardzo często jest rozliczane w sposób związany z naprawą pojazdu. Świadczenie może więc trafić bezpośrednio do warsztatu naprawczego, do leasingodawcy albo zostać wypłacone w sposób przewidziany w dokumentach leasingowych i ubezpieczeniowych. Z kolei przy szkodzie całkowitej albo kradzieży rozliczenie zwykle silniej wiąże się z prawami właściciela pojazdu, czyli finansującego, ponieważ odszkodowanie służy również rozliczeniu samej umowy leasingu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/kolizja-z-samochodem-firmowym-w-leasingu-z-czyjej-polisy-przysluguje-odszkodowanie/">Kolizja z samochodem firmowym w leasingu – z czyjej polisy przysługuje odszkodowanie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Uraz na basenie lub siłowni – kiedy obiekt ponosi odpowiedzialność</title>
		<link>https://adversum.pl/uraz-na-basenie-lub-silowni-kiedy-obiekt-ponosi-odpowiedzialnosc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin_adversum]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 11:20:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://adversum.pl/?p=4424</guid>

					<description><![CDATA[<p>Uraz na basenie lub siłowni – kiedy obiekt ponosi odpowiedzialność Uraz na basenie lub siłowni nie zawsze jest wyłącznie nieszczęśliwym wypadkiem, za który nikt poza poszkodowanym nie odpowiada. W wielu przypadkach kluczowe znaczenie ma to, czy obiekt był właściwie utrzymany, czy urządzenia pozostawały sprawne, czy zapewniono bezpieczne warunki korzystania z infrastruktury oraz czy użytkownicy zostali [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/uraz-na-basenie-lub-silowni-kiedy-obiekt-ponosi-odpowiedzialnosc/">Uraz na basenie lub siłowni – kiedy obiekt ponosi odpowiedzialność</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1 style="text-align: center;">Uraz na basenie lub siłowni – kiedy obiekt ponosi odpowiedzialność</h1>
<p>Uraz na basenie lub siłowni nie zawsze jest wyłącznie nieszczęśliwym wypadkiem, za który nikt poza poszkodowanym nie odpowiada. W wielu przypadkach kluczowe znaczenie ma to, czy obiekt był właściwie utrzymany, czy urządzenia pozostawały sprawne, czy zapewniono bezpieczne warunki korzystania z infrastruktury oraz czy użytkownicy zostali prawidłowo poinformowani o zasadach korzystania z obiektu. Jeżeli do zdarzenia doszło wskutek zaniedbań w organizacji, utrzymaniu lub nadzorze nad obiektem, odpowiedzialność może ponosić jego właściciel, zarządca albo podmiot prowadzący działalność. Orzecznictwo pokazuje, że przy ocenie takich spraw duże znaczenie mają konkretne okoliczności zdarzenia, stan techniczny miejsca i zakres obowiązków ciążących na obiekcie.</p>
<h2><strong>Kiedy obiekt sportowy lub rekreacyjny odpowiada za uraz klienta?</strong></h2>
<p>Obiekt sportowy lub rekreacyjny może ponosić odpowiedzialność za uraz klienta wtedy, gdy szkoda pozostaje w związku z niewłaściwym stanem technicznym obiektu, zaniedbaniem obowiązków organizacyjnych albo brakiem należytego zapewnienia bezpieczeństwa. W praktyce nie wystarczy sam fakt, że do urazu doszło na basenie lub siłowni. Trzeba jeszcze ustalić, czy przyczyną zdarzenia były okoliczności, za które odpowiada właściciel, zarządca lub podmiot prowadzący obiekt, na przykład uszkodzony sprzęt, śliska i niezabezpieczona nawierzchnia, brak wymaganych oznaczeń, niewłaściwy nadzór albo dopuszczenie do korzystania z infrastruktury mimo dostrzegalnych usterek. W orzecznictwie sądowym odpowiedzialność takich podmiotów jest najczęściej rozważana na zasadach winy albo – w określonych sytuacjach – na zasadach właściwych dla prowadzenia przedsiębiorstwa wprawianego w ruch siłami przyrody.</p>
<p>Znaczenie ma również to, czy obiekt dopełnił podstawowych obowiązków wobec klienta. Chodzi przede wszystkim o utrzymanie urządzeń w stanie sprawnym i bezpiecznym, regularną kontrolę infrastruktury, odpowiednie oznaczenie zagrożeń oraz organizację korzystania z obiektu w sposób ograniczający ryzyko urazu. Jeżeli do wypadku doszło dlatego, że zarządca nie usunął usterki, nie zabezpieczył niebezpiecznego miejsca albo nie zapewnił standardu bezpieczeństwa, którego użytkownik mógł rozsądnie oczekiwać, odpowiedzialność obiektu staje się realna. Z kolei gdy uraz był skutkiem zwykłego ryzyka związanego z aktywnością fizyczną albo wyłącznej nieostrożności klienta, przypisanie odpowiedzialności obiektowi może być znacznie trudniejsze.</p>
<h2><strong>Kiedy obiekt sportowy lub rekreacyjny nie odpowiada za uraz klienta?</strong></h2>
<p>Obiekt sportowy lub rekreacyjny nie odpowiada za uraz klienta tylko dlatego, że do zdarzenia doszło na jego terenie. Odpowiedzialność co do zasady wymaga wykazania, że szkoda pozostawała w związku z zaniedbaniem obiektu, a ciężar udowodnienia istotnych faktów spoczywa na osobie, która wywodzi z nich skutki prawne. Najczęściej o braku odpowiedzialności obiektu mówi się wtedy, gdy:</p>
<ul>
<li>uraz był skutkiem zwykłego ryzyka związanego z aktywnością fizyczną, a infrastruktura była sprawna i prawidłowo utrzymana,</li>
<li>do zdarzenia doszło wyłącznie z powodu nieostrożnego zachowania klienta, używania sprzętu niezgodnie z przeznaczeniem, zignorowania jasnych zasad bezpieczeństwa albo podjęcia aktywności przekraczającej własne możliwości. W innych przypadkach można uzyskać <a href="https://adversum.pl/odszkodowania-osobowe/">odszkodowania osobowe</a>.</li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/uraz-na-basenie-lub-silowni-kiedy-obiekt-ponosi-odpowiedzialnosc/">Uraz na basenie lub siłowni – kiedy obiekt ponosi odpowiedzialność</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wypadek dziecka na placu zabaw – odpowiedzialność gminy lub wspólnoty</title>
		<link>https://adversum.pl/wypadek-dziecka-na-placu-zabaw-odpowiedzialnosc-gminy-lub-wspolnoty/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin_adversum]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 11:16:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://adversum.pl/?p=4421</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wypadek dziecka na placu zabaw – odpowiedzialność gminy lub wspólnoty Wypadek dziecka na placu zabaw zawsze rodzi pytanie o to, kto odpowiada za stan techniczny urządzeń i bezpieczeństwo miejsca przeznaczonego do zabawy. W praktyce znaczenie ma nie tylko sam przebieg zdarzenia, ale również to, kto był właścicielem terenu, kto nim zarządzał i czy plac zabaw [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/wypadek-dziecka-na-placu-zabaw-odpowiedzialnosc-gminy-lub-wspolnoty/">Wypadek dziecka na placu zabaw – odpowiedzialność gminy lub wspólnoty</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1 style="text-align: center;">Wypadek dziecka na placu zabaw – odpowiedzialność gminy lub wspólnoty</h1>
<p>Wypadek dziecka na placu zabaw zawsze rodzi pytanie o to, kto odpowiada za stan techniczny urządzeń i bezpieczeństwo miejsca przeznaczonego do zabawy. W praktyce znaczenie ma nie tylko sam przebieg zdarzenia, ale również to, kto był właścicielem terenu, kto nim zarządzał i czy plac zabaw był właściwie utrzymany, kontrolowany oraz zabezpieczony. Jeżeli do urazu doszło z powodu uszkodzonego urządzenia, niebezpiecznej nawierzchni, braku konserwacji albo innych zaniedbań, odpowiedzialność może obciążać podmiot zobowiązany do utrzymania placu zabaw w należytym stanie. W zależności od okoliczności będzie to najczęściej gmina, wspólnota mieszkaniowa albo inny zarządca terenu.</p>
<p>Ocena odpowiedzialności nie jest jednak automatyczna i wymaga analizy konkretnego przypadku. Trzeba ustalić, czy przyczyną wypadku był zły stan placu zabaw, brak właściwego nadzoru nad urządzeniami, wada wyposażenia czy może okoliczności niezależne od zarządcy.</p>
<h2><strong>Kto odpowiada za bezpieczeństwo na placu zabaw?</strong></h2>
<p>Za bezpieczeństwo na placu zabaw odpowiada przede wszystkim właściciel lub zarządca terenu, czyli podmiot, który ma obowiązek utrzymywać to miejsce w należytym stanie technicznym i dbać o możliwość jego bezpiecznego użytkowania. W praktyce może to być gmina, wspólnota mieszkaniowa, spółdzielnia, szkoła, przedszkole albo inny administrator terenu, na którym znajduje się plac zabaw.</p>
<h2><strong>Jakie obowiązki ma właściciel lub zarządca placu zabaw?</strong></h2>
<p>Do najważniejszych obowiązków właściciela lub zarządcy placu zabaw należą przede wszystkim:</p>
<ul>
<li><strong>regularne kontrole i przeglądy urządzeń oraz nawierzchni</strong><strong>,</strong></li>
<li><strong>prowadzenie konserwacji i bieżących napraw</strong><strong>,</strong></li>
<li><strong>wyłączanie z użytkowania elementów uszkodzonych lub niebezpiecznych</strong><strong>,</strong></li>
<li><strong>utrzymywanie placu zabaw w należytym stanie technicznym i estetycznym</strong><strong>,</strong></li>
<li><strong>dbanie o czystość i bezpieczeństwo otoczenia</strong><strong>,</strong></li>
<li><strong>dokumentowanie przeglądów, napraw i innych czynności związanych z utrzymaniem placu</strong><strong>. </strong></li>
</ul>
<p>W praktyce oznacza to, że zarządca powinien nie tylko reagować po zgłoszeniu awarii, ale także systematycznie sprawdzać stan urządzeń, nawierzchni, ogrodzenia i wyposażenia dodatkowego. Jeżeli właściciel lub zarządca zaniedbuje te obowiązki, a dziecko dozna urazu wskutek uszkodzonego urządzenia, niebezpiecznej nawierzchni albo braku właściwego zabezpieczenia placu, może to mieć istotne znaczenie przy ocenie odpowiedzialności za wypadek.</p>
<h2><strong>Czy rodzic lub opiekun także może ponosić część odpowiedzialności?</strong></h2>
<p>w niektórych sytuacjach rodzic lub opiekun również może ponosić część odpowiedzialności za skutki wypadku dziecka na placu zabaw. Nie oznacza to jednak, że dzieje się tak automatycznie przy każdym urazie. Taka ocena pojawia się przede wszystkim wtedy, gdy można wykazać, że opiekun nie sprawował należytego nadzoru nad dzieckiem albo dopuścił do korzystania z placu zabaw lub urządzenia w sposób wyraźnie nieadekwatny do wieku, zasad bezpieczeństwa lub widocznych ostrzeżeń.</p>
<h3>W praktyce współodpowiedzialność rodzica lub opiekuna może być rozważana na przykład wtedy, gdy:</h3>
<ul>
<li>dziecko korzystało z urządzenia <strong>nieprzeznaczonego dla jego wieku</strong>,</li>
<li>opiekun <strong>ignorował widoczne zakazy, oznaczenia albo ostrzeżenia</strong>,</li>
<li>dziecko bawiło się w sposób oczywiście niebezpieczny, a opiekun <strong>nie reagował</strong>,</li>
<li>opiekun pozostawił małe dziecko <strong>bez realnego nadzoru</strong> w sytuacji, która tego nadzoru wymagała.</li>
</ul>
<p>Poszkodowanemu przysługuje <a href="https://adversum.pl/odszkodowania-osobowe/">odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/wypadek-dziecka-na-placu-zabaw-odpowiedzialnosc-gminy-lub-wspolnoty/">Wypadek dziecka na placu zabaw – odpowiedzialność gminy lub wspólnoty</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wypadek w pracy spowodowany wadliwym sprzętem ochronnym</title>
		<link>https://adversum.pl/wypadek-w-pracy-spowodowany-wadliwym-sprzetem-ochronnym/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin_adversum]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 10:24:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://adversum.pl/?p=4418</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wypadek w pracy spowodowany wadliwym sprzętem ochronnym Wypadek przy pracy spowodowany wadliwym sprzętem ochronnym może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia pracownika, a jednocześnie prowadzi do pytań o zakres odpowiedzialności podmiotów zobowiązanych do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy. Środki ochrony indywidualnej mają za zadanie ograniczać ryzyko zawodowe, dlatego ich wada, niesprawność, niewłaściwe dopasowanie do zagrożeń lub brak [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/wypadek-w-pracy-spowodowany-wadliwym-sprzetem-ochronnym/">Wypadek w pracy spowodowany wadliwym sprzętem ochronnym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1 style="text-align: center;">Wypadek w pracy spowodowany wadliwym sprzętem ochronnym</h1>
<p>Wypadek przy pracy spowodowany wadliwym sprzętem ochronnym może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia pracownika, a jednocześnie prowadzi do pytań o zakres odpowiedzialności podmiotów zobowiązanych do zapewnienia bezpiecznych warunków pracy. Środki ochrony indywidualnej mają za zadanie ograniczać ryzyko zawodowe, dlatego ich wada, niesprawność, niewłaściwe dopasowanie do zagrożeń lub brak zgodności z wymaganiami bezpieczeństwa może w istotny sposób zwiększyć ryzyko urazu. Z perspektywy przepisów prawa pracy i zasad bhp nie wystarczy samo przekazanie pracownikowi sprzętu ochronnego. Sprzęt ochronny powinien on być właściwie dobrany, sprawny technicznie i rzeczywiście zapewniać ochronę w konkretnych warunkach pracy.</p>
<p>Ocena odpowiedzialności za wypadek w pracy spowodowany wadliwym sprzętem ochronnym wymaga analizy konkretnych okoliczności zdarzenia. Znaczenie ma między innymi to, czy pracodawca prawidłowo dobrał i udostępnił sprzęt, czy zadbał o jego stan, instruktaż i kontrolę użytkowania, a także czy przyczyną szkody nie była wada samego produktu. W praktyce odpowiedzialność nie zawsze obciąża wyłącznie jeden podmiot — w zależności od ustaleń może dotyczyć zarówno pracodawcy, jak i producenta albo dostawcy wadliwego środka ochronnego.</p>
<h2><strong>Czym jest wadliwy sprzęt ochronny w rozumieniu przepisów?</strong></h2>
<p>W rozumieniu przepisów wadliwy sprzęt ochronny to taki środek ochrony indywidualnej, który nie zapewnia wymaganego poziomu bezpieczeństwa albo nie nadaje się do bezpiecznego użycia w danych warunkach pracy. Nie chodzi więc wyłącznie o sprzęt uszkodzony mechanicznie. Za wadliwy można uznać również sprzęt, który:</p>
<ul>
<li>nie został właściwie dobrany do rodzaju zagrożenia,</li>
<li>jest niesprawny technicznie lub zużyty,</li>
<li>nie spełnia wymagań oceny zgodności i oznakowania,</li>
<li>nie jest dopasowany do użytkownika,</li>
<li>sam stwarza dodatkowe ryzyko albo ogranicza możliwość bezpiecznego wykonywania pracy.</li>
</ul>
<p>Z perspektywy prawa pracy i zasad bhp nie wystarczy więc samo przekazanie pracownikowi środków ochrony indywidualnej. Muszą one być odpowiednie do zagrożeń ustalonych w ocenie ryzyka zawodowego, uwzględniać warunki występujące na stanowisku pracy oraz odpowiadać wymaganiom ergonomicznym i zdrowotnym pracownika. Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla także, że pracodawca może dostarczać tylko takie środki ochrony indywidualnej, które spełniają wymagania dotyczące oceny zgodności. W praktyce oznacza to, że wadliwy sprzęt ochronny to nie tylko kask z pęknięciem, uszkodzone szelki bezpieczeństwa czy nieszczelna maska. Wadą może być również zły rozmiar, brak właściwego dopasowania, niekompletność wyposażenia, nieskuteczność ochrony w konkretnym środowisku pracy albo brak wymaganych właściwości ochronnych, których pracownik miał prawo oczekiwać. Taki sprzęt formalnie może być przekazany do używania, ale z punktu widzenia bezpieczeństwa nadal nie spełnia swojej funkcji.</p>
<h2><strong>Kiedy odpowiedzialność może ponosić producent lub dostawca sprzętu?</strong></h2>
<p>Odpowiedzialność producenta lub dostawcy sprzętu ochronnego może być brana pod uwagę wtedy, gdy przyczyną wypadku była wada samego środka ochrony indywidualnej, a nie tylko sposób jego użycia. W praktyce odpowiedzialność producenta lub dostawcy może pojawić się zwłaszcza wtedy, gdy:</p>
<ul>
<li><strong>sprzęt miał wadę konstrukcyjną lub materiałową</strong><strong>,</strong></li>
<li><strong>nie spełniał deklarowanych właściwości ochronnych</strong><strong>,</strong></li>
<li><strong>został nieprawidłowo oznakowany albo wprowadzony do obrotu bez wymaganej zgodności</strong><strong>,</strong></li>
<li><strong>towarzyszyła mu niepełna lub błędna instrukcja użytkowania</strong><strong>,</strong></li>
<li><strong>dystrybutor udostępnił produkt, mimo że nie spełniał on podstawowych wymagań formalnych i bezpieczeństwa</strong><strong>.</strong></li>
</ul>
<p>Wówczas przysługuje <a href="https://adversum.pl/odszkodowania-za-wypadek-w-pracy/">odszkodowanie za wypadek w pracy</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/wypadek-w-pracy-spowodowany-wadliwym-sprzetem-ochronnym/">Wypadek w pracy spowodowany wadliwym sprzętem ochronnym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wypadek z pojazdem autonomicznym lub z systemem asysty kierowcy – kto ponosi odpowiedzialność</title>
		<link>https://adversum.pl/wypadek-z-pojazdem-autonomicznym-lub-z-systemem-asysty-kierowcy-kto-ponosi-odpowiedzialnosc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin_adversum]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 10:21:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://adversum.pl/?p=4411</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wypadek z pojazdem autonomicznym lub z systemem asysty kierowcy – kto ponosi odpowiedzialność Rozwój pojazdów autonomicznych oraz zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy sprawia, że kwestia odpowiedzialności za wypadek staje się coraz bardziej złożona. Znaczenie ma dziś nie tylko sam fakt wyposażenia samochodu w nowoczesne technologie, ale również to, jaki był poziom automatyzacji jazdy, czy system działał [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/wypadek-z-pojazdem-autonomicznym-lub-z-systemem-asysty-kierowcy-kto-ponosi-odpowiedzialnosc/">Wypadek z pojazdem autonomicznym lub z systemem asysty kierowcy – kto ponosi odpowiedzialność</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1 style="text-align: center;">Wypadek z pojazdem autonomicznym lub z systemem asysty kierowcy – kto ponosi odpowiedzialność</h1>
<p>Rozwój pojazdów autonomicznych oraz zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy sprawia, że kwestia odpowiedzialności za wypadek staje się coraz bardziej złożona. Znaczenie ma dziś nie tylko sam fakt wyposażenia samochodu w nowoczesne technologie, ale również to, jaki był poziom automatyzacji jazdy, czy system działał prawidłowo, czy został użyty zgodnie z przeznaczeniem oraz czy kierowca zachował należytą ostrożność. W praktyce nie można więc automatycznie założyć, że odpowiedzialność za zdarzenie przechodzi na producenta tylko dlatego, że pojazd korzystał z funkcji asysty lub częściowej autonomii.</p>
<p>W wielu przypadkach to nadal kierowca pozostaje podmiotem odpowiedzialnym za bezpieczne prowadzenie pojazdu. Nie można jednak wykluczyć sytuacji, w których odpowiedzialność może ponosić również producent samochodu, dostawca oprogramowania albo inny podmiot uczestniczący w tworzeniu i wdrażaniu danej technologii, zwłaszcza jeśli do wypadku doszło na skutek wady systemu, błędu oprogramowania lub nieprawidłowego działania pojazdu. Ocena odpowiedzialności w takich sprawach wymaga więc zawsze szczegółowej analizy konkretnego zdarzenia, jego przyczyn oraz zakresu obowiązków poszczególnych uczestników.</p>
<h2><strong>Czy kierowca zawsze ponosi odpowiedzialność za wypadek?</strong></h2>
<p>Kierowca nie zawsze ponosi odpowiedzialność za wypadek, ale w wielu przypadkach nadal pozostaje podstawowym podmiotem odpowiedzialnym za bezpieczne korzystanie z pojazdu. Dotyczy to zwłaszcza samochodów wyposażonych w systemy asysty kierowcy oraz funkcje częściowej automatyzacji, w których człowiek nadal powinien nadzorować jazdę i w razie potrzeby przejąć kontrolę. Sam fakt, że w chwili zdarzenia aktywny był system wspomagający, nie oznacza więc automatycznie przeniesienia odpowiedzialności na producenta lub dostawcę technologii.</p>
<h2><strong>Kiedy odpowiedzialność może ponosić producent pojazdu lub systemu?</strong></h2>
<p>Odpowiedzialność producenta pojazdu, producenta systemu albo dostawcy oprogramowania może wchodzić w grę wtedy, gdy przyczyną wypadku była wada produktu, a nie wyłącznie błąd człowieka. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, w których system asysty kierowcy lub funkcja zautomatyzowanej jazdy nie działała tak, jak można było rozsądnie oczekiwać pod względem bezpieczeństwa. W prawie unijnym odpowiedzialność za produkt wadliwy obejmuje dziś także nowoczesne technologie, w tym oprogramowanie i elementy cyfrowe, a zaktualizowana dyrektywa o odpowiedzialności za produkty wadliwe została właśnie dostosowana do takich rozwiązań. Weszła ona w życie 9 grudnia 2024 r., a państwa członkowskie mają wdrożyć ją do grudnia 2026 r.</p>
<h3>W praktyce producent może ponosić odpowiedzialność zwłaszcza wtedy, gdy do szkody doszło z powodu:</h3>
<ul>
<li>błędu konstrukcyjnego pojazdu lub systemu,</li>
<li>usterki czujników, kamer, radarów albo układów wykonawczych,</li>
<li>wady oprogramowania, która prowadziła do błędnej reakcji auta,</li>
<li>wadliwej lub nieprawidłowo wdrożonej aktualizacji, w tym aktualizacji zdalnej,</li>
<li>braku odpowiednich ostrzeżeń, instrukcji albo ograniczeń użytkowania,</li>
<li>niewystarczającego poziomu bezpieczeństwa, jakiego użytkownik mógł zasadnie oczekiwać.</li>
</ul>
<p>Znaczenie może mieć także to, czy producent prawidłowo zaprojektował system pod kątem współpracy z kierowcą. W pojazdach z częściową automatyzacją bardzo ważne jest, czy samochód jasno informował o granicach działania systemu, skutecznie ostrzegał o konieczności przejęcia kontroli i nie tworzył mylnego wrażenia pełnej autonomii. Jeżeli sposób działania lub komunikacji systemu wprowadzał użytkownika w błąd, może to wzmacniać argumenty za odpowiedzialnością producenta. Od tego zależy <a href="https://adversum.pl/odszkodowanie-po-wypadku-samochodowym/">odszkodowanie po wypadku samochodowym</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/wypadek-z-pojazdem-autonomicznym-lub-z-systemem-asysty-kierowcy-kto-ponosi-odpowiedzialnosc/">Wypadek z pojazdem autonomicznym lub z systemem asysty kierowcy – kto ponosi odpowiedzialność</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Śmierć dwóch osób w wypadku drogowym z udziałem wojsk obcych</title>
		<link>https://adversum.pl/smierc-dwoch-osob-w-wypadku-drogowym-z-udzialem-wojsk-obcych/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin_adversum]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 13:25:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wygrane sprawy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://adversum.pl/?p=4351</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sprawa śmiertelnego wypadku komunikacyjnego z udziałem wojsk obcych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/smierc-dwoch-osob-w-wypadku-drogowym-z-udzialem-wojsk-obcych/">Śmierć dwóch osób w wypadku drogowym z udziałem wojsk obcych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1 style="text-align: center;">Śmierć dwóch osób w wypadku drogowym z udziałem wojsk obcych</h1>
<h2><b>O Autorze i Jego Doświadczeniu – opiniotwórca z doświadczeniem</b></h2>
<p><span style="font-weight: 400;">Nazywam się Jacek Wrzosek. Od 2002 roku, na początku jako broker ubezpieczeniowy w ramach własnej działalności gospodarczej PHU JAX Jacek Wrzosek, następnie w ramach <a href="/">Kancelarii Prawniczo-Brokerskiej Adversum</a> </span><span style="font-weight: 400;">Sp. z o. o. reprezentuję i wspieram osoby poszkodowane w różnego rodzaju wypadkach, w których występuje odpowiedzialność cywilna sprawców tych zdarzeń.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">W trakcie ponad 23 lat pracy stykałem się z różnymi sprawami </span><span style="font-weight: 400;">i sytuacjami. Mam ogromne doświadczenie, ponieważ sprawy te obsługiwane są od początku działalności także na etapie sądowym. W tym okresie pomogliśmy tysiącom naszych klientów. Pisząc tego Bloga chcę się podzielić swoimi uwagami, w szczególności o tym, w jakiej sytuacji obecnie znajdują się osoby poszkodowane. Jak nasze Państwo, sytuacja w sądach i ochronie zdrowia powodują, że TU, odpowiedzialne za sprawców szkody, utwardzają swoje stanowiska i coraz bardziej obniżają wypłacane kwoty.</span></p>
<h2><b>Tragedia Pani Katarzyny</b></h2>
<p><span style="font-weight: 400;">Dziś jednak chciałbym omówić sprawę, która ostatnio szczególnie mnie bulwersuje. Tu niestety mamy do czynienia z organami Państwa Polskiego. Oto krótki opis sytuacji.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dla Pani Katarzyny dzień 21 stycznia 2023 r. nie był zwykłym dniem. Data ta już na zawsze będzie kojarzyć się jej z niezwykle dotkliwą tragedią, która wówczas ją spotkała. Tego dnia Pani Katarzyna utraciła w tragicznym wypadku dwie najważniejsze i jedyne w jej dotychczasowym życiu osoby: syna oraz 10-letnią wnuczkę. Cały jej świat legł w gruzach, gdy w przypadkowy sposób dowiedziała się o zdarzeniu. Informację o śmiertelnym wypadku z udziałem syna i wnuczki pozyskała poprzez rozpoznanie numeru rejestracyjnego w mediach społecznościowych. W ten sposób, bez jakiegokolwiek wcześniejszego uprzedzenia, dowiedziała się o śmierci swoich najbliższych.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Sprawcą zdarzenia był żołnierz amerykańskich sił zbrojnych, przebywający </span><span style="font-weight: 400;">w Polsce w ramach kontyngentu. W myśl umów zawartych przez Polskę i USA jurysdykcja prawna (karna) została wyłączona. Pomimo, że prokuratura ustaliła bezsprzeczną winę tego żołnierza, sprawę umorzono a dokumentację przekazano stronie amerykańskiej. Nie to stanowi jednak problem. Problemem jest to, że kwestie odszkodowawcze, w myśl tych umów i polskiego prawa, pozostały po stronie Polski, jako państwa. I tu sytuacja się skomplikowała.</span></p>
<h2><b>Proces Dochodzenia Odszkodowania – Labirynt Procedur</b></h2>
<p><span style="font-weight: 400;">Pani Katarzyna jako osoba starsza (ponad 80 lat), która pozostała sama, bezpośrednio po wypadku powierzyła przygotowanie roszczenia i niezbędnych dokumentów naszej Kancelarii. Dość szybko przygotowaliśmy odpowiednią dokumentację i skierowaliśmy roszczenie do specjalnie powołanej </span><span style="font-weight: 400;">w Ministerstwie Obrony Narodowej Komisji do rozpatrywania roszczeń z tytułu szkód wyrządzonych przez wojska obce. Tu pojawiły się pierwsze schody. Musieliśmy wypełnić skomplikowane formularze. Zrobiliśmy to i pełni nadziei, że sprawa szybko się skończy odczekaliśmy terminy, które obowiązują polskie Towarzystwa Ubezpieczeniowe.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Błąd &#8211; okazało się, że roszczenie musi zostać prze procedowane także ze stroną amerykańską. Uwierzyliśmy. Kolejny błąd-ponad dwa lata monitów i korespondencji, przekładania terminów ewentualnej wypłaty. Urzędniczy bełkot, w ramach którego otrzymywaliśmy zapewnienia, że Komisja nie będzie się zachowywać jak Towarzystwo Ubezpieczeń i ograniczać kwot. Trwało to do wiosny 2025 roku. Nie chcąc dłużej czekać, skierowaliśmy sprawę do sądu w ramach zawezwania do próby ugodowej. Skutek? Otrzymaliśmy informację, że muszą jeszcze skonsultować wysokość roszczonych kwot </span><span style="font-weight: 400;">z Prokuratorią Generalną Skarbu Państwa. Osobiście wówczas rozmawiałem </span><span style="font-weight: 400;">z Naczelnikiem Wydziału tej komisji. Zasugerowałem podczas tej rozmowy, by sięgnął do materiałów prasowych i nie tylko, które pojawiły się po tragedii z 10 kwietnia 2010 roku, kiedy to Prokuratoria określiła, że wszyscy którzy stracili bliskich pod Smoleńskiem </span><span style="font-weight: 400;">w wypadku samolotu Prezydenta RP, mają uprawnienie do zadośćuczynienia w kwocie 250 000 zł dla każdej takiej osoby. Oczywiście wypłata zadośćuczynienia nie wykluczała odszkodowań majątkowych, z których także skrupulatnie skorzystano. Rozmowa się urwała. Na początku grudnia 2025 roku komisja przesłała nam decyzję, że przyznaje Pani Katarzynie kwotę po 50 000 zł jako zadośćuczynienie po śmierci jej bliskich. Czyli łącznie 100 000 zł. Oczywiście nie zgadzamy się z tą kwotą, co potwierdziliśmy w stosownych formularzach przysłanych wraz z decyzją. Niemniej była to w końcu jakaś decyzja. Poprosiłem więc, by nie czekać już kolejnych miesięcy z wypłatą i przed Świętami Bożego Narodzenia ją zrealizować, aby Pani Katarzyna mogła przynajmniej godnie je spędzić. Nota bene, zmarły syn pomagał matce materialnie, niestety nie w sposób formalny (przelewy czy inne dokumenty), więc trudno jest to udokumentować. Od siedmiu miesięcy pomagamy Pani Katarzynie wypłacając jej co miesiąc określoną kwotę, by mogła żyć. To kolejny błąd w naszym rozumowaniu: że empatia i zrozumienie zwykłego człowieka będą po stronie komisji. Kwota wskazana w decyzji do dziś nie wpłynęła i decyzja nie została zrealizowana. Sprawa oczywiście znajdzie się </span><span style="font-weight: 400;">w sądzie nie jako zawezwanie do ugody, ale jako normalne postępowanie.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><b></b></p>
<h2><b>Wojna bez wojny</b></h2>
<p><span style="font-weight: 400;">W związku z sytuacją opisaną powyżej nasuwają mi się takie myśli: czy mamy już wojnę? Czy ofiary cywilne mogą być pozostawione same sobie? Czy bezduszność machiny urzędniczej jest tak ogromna?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Istotne jest zatem inne pytanie: jakie kryteria determinują wysokość zadośćuczynienia ustalonego przez Komisję? Czy jest nim dramatyczny charakter zdarzenia i rozmiar fizycznej oraz psychicznej krzywdy, czy też czynniki niezwiązane </span><span style="font-weight: 400;">z samą osobą pokrzywdzoną, takie jak medialne zainteresowanie lub zajmowanie przez ofiary wysokich stanowisk państwowych? Wysokość krzywdy nie zależy od funkcji pełnionych przez zmarłych, lecz od realnego cierpienia rodzin. Trudno znaleźć uzasadnienie, dla którego w przypadku rodzin osób pełniących wysokie funkcje państwowe oczywiste było przyznanie znacznych kwot zadośćuczynienia, natomiast </span><span style="font-weight: 400;">w przypadku Pani Katarzyny pomniejsza się rozmiar jej krzywdy. Równość wobec prawa powinna prowadzić do wniosku, że także w niniejszej sprawie wysokość zadośćuczynienia musi pozostawać w realnym związku z ogromem cierpienia i trwałością negatywnych następstw tragicznego zdarzenia.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Kiedyś Jerzy Urban jako rzecznik komunistycznego rządu wypowiedział słowa, które zbulwersowały wszystkich: </span><strong><i>Rząd się wyżywi</i><i>.</i> </strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Czy dziś parafrazując te słowa mogę powiedzieć  </span><strong><i>Politycy się wyżywią, niezależnie od opcji politycznej.</i></strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Wojny nie mamy, ale zauważam jedną rzecz. Na czele ministerstw stoją ministrowie, najczęściej wybrani jako posłowie w wyborach powszechnych. Czy oni nie wiedzą o takich sytuacjach? A może wiedzą, tylko mają to w głębokim poważaniu? Czy zwykły człowiek liczy się dla nich tylko przy urnach wyborczych?</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/smierc-dwoch-osob-w-wypadku-drogowym-z-udzialem-wojsk-obcych/">Śmierć dwóch osób w wypadku drogowym z udziałem wojsk obcych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wypadek w drodze do pracy lub z pracy – Różnice w świadczeniach względem wypadku &#8220;przy pracy&#8221;</title>
		<link>https://adversum.pl/wypadek-w-drodze-do-pracy-lub-z-pracy-roznice-w-swiadczeniach-wzgledem-wypadku-przy-pracy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin_adversum]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 13:22:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://adversum.pl/?p=4346</guid>

					<description><![CDATA[<p>Choć wypadek w drodze do pracy lub z pracy jest uznawany za zdarzenie związane z zatrudnieniem, nie jest on tożsamy z wypadkiem przy pracy w rozumieniu przepisów. Różnice dotyczą m.in. podstaw prawnych, trybu zgłoszenia oraz rodzaju i wysokości świadczeń, o które może ubiegać się poszkodowany.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/wypadek-w-drodze-do-pracy-lub-z-pracy-roznice-w-swiadczeniach-wzgledem-wypadku-przy-pracy/">Wypadek w drodze do pracy lub z pracy – Różnice w świadczeniach względem wypadku &#8220;przy pracy&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1>Wypadek w drodze do pracy lub z pracy – Różnice w świadczeniach względem wypadku &#8220;przy pracy&#8221;</h1>
<p>Wypadek w drodze do pracy lub z pracy może mieć równie poważne konsekwencje zdrowotne jak zdarzenie, do którego dochodzi bezpośrednio w miejscu wykonywania obowiązków zawodowych. Wielu pracowników nie zdaje sobie jednak sprawy, że przepisy prawa odmiennie traktują te dwa rodzaje zdarzeń, co ma bezpośredni wpływ na zakres przysługujących świadczeń.</p>
<p>Choć wypadek w drodze do pracy lub z pracy jest uznawany za zdarzenie związane z zatrudnieniem, nie jest on tożsamy z wypadkiem <em>przy pracy</em> w rozumieniu przepisów. Różnice dotyczą m.in. podstaw prawnych, trybu zgłoszenia oraz rodzaju i wysokości świadczeń, o które może ubiegać się poszkodowany.</p>
<h2><strong>Wypadek w drodze do pracy lub z pracy</strong></h2>
<p>Wypadek w drodze do pracy lub z pracy to zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło podczas przemieszczania się pracownika pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscem wykonywania pracy. Kluczowe znaczenie ma tu fakt, że droga ta musi być najkrótsza lub obiektywnie uzasadniona, a sam przejazd nie może być dowolnie przerywany ani wydłużany z powodów niezwiązanych z pracą lub życiem codziennym.</p>
<p>Za wypadek w drodze do pracy lub z pracy mogą zostać uznane m.in.</p>
<ul>
<li>zdarzenia komunikacyjne (kolizje, potrącenia),</li>
<li>poślizgnięcia,</li>
<li>upadki,</li>
<li>inne nagłe incydenty, do których doszło w trakcie dojazdu lub powrotu.</li>
</ul>
<h2><strong>Wypadek przy pracy</strong></h2>
<p>Wypadek przy pracy to zdarzenie, które spełnia ściśle określone przesłanki przewidziane w przepisach prawa. Aby dane zdarzenie zostało uznane za wypadek przy pracy, musi mieć charakter nagły, być spowodowane przyczyną zewnętrzną oraz pozostawać w związku z wykonywaniem pracy. Oznacza to, że do wypadku dochodzi podczas wykonywania obowiązków służbowych, na polecenie pracodawcy lub w czasie pozostawania w jego dyspozycji. Za wypadek przy pracy mogą zostać uznane m.in. urazy powstałe podczas obsługi maszyn, wykonywania czynności zawodowych, przemieszczania się po terenie zakładu pracy czy realizacji zadań poza siedzibą pracodawcy.</p>
<p>W przypadku uznania zdarzenia, pracownikowi mogą przysługiwać świadczenia i <a href="https://adversum.pl/odszkodowania-za-wypadek-w-pracy/">odszkodowanie za wypadek przy pracy</a> przewidziane w przepisach prawa. Podstawowym świadczeniem jest jednorazowe odszkodowanie wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, którego wysokość zależy od stopnia stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Ponadto poszkodowany pracownik może ubiegać się o zasiłek chorobowy w wysokości 100% podstawy wymiaru, świadczenie rehabilitacyjne, a w określonych przypadkach również rentę z tytułu niezdolności do pracy. Niezależnie od świadczeń z ZUS, możliwe jest dochodzenie dodatkowego odszkodowania lub zadośćuczynienia od pracodawcy, jeżeli wypadek był skutkiem naruszenia przepisów bhp lub innych obowiązków po jego stronie.</p>
<h2><strong>Jakie świadczenia przysługują po wypadku w drodze do pracy lub z pracy?</strong></h2>
<p>Uznanie zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy ma bezpośredni wpływ na zakres świadczeń, z których może skorzystać poszkodowany pracownik. Choć tego rodzaju wypadek pozostaje w związku z zatrudnieniem, przepisy przewidują węższy katalog świadczeń niż w przypadku wypadku przy pracy.</p>
<p>Podstawowym świadczeniem jest zasiłek chorobowy, który przysługuje od pierwszego dnia niezdolności do pracy. W odróżnieniu od wypadku przy pracy, zasiłek ten wypłacany jest co do zasady w wysokości 100% podstawy wymiaru, co stanowi istotne zabezpieczenie finansowe dla poszkodowanego w okresie leczenia i rekonwalescencji.</p>
<p>W przypadku dłuższej niezdolności do pracy możliwe jest również uzyskanie świadczenia rehabilitacyjnego, jeżeli dalsze leczenie lub rehabilitacja dają rokowania na odzyskanie zdolności do pracy. Świadczenie to przysługuje po wyczerpaniu okresu zasiłkowego i jest przyznawane na określony czas, w zależności od stanu zdrowia pracownika.</p>
<p>Należy jednak podkreślić, że po wypadku w drodze do pracy lub z pracy nie przysługuje jednorazowe odszkodowanie z ubezpieczenia wypadkowego ZUS, ani inne świadczenia typowe dla wypadków przy pracy, takie jak renta wypadkowa.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/wypadek-w-drodze-do-pracy-lub-z-pracy-roznice-w-swiadczeniach-wzgledem-wypadku-przy-pracy/">Wypadek w drodze do pracy lub z pracy – Różnice w świadczeniach względem wypadku &#8220;przy pracy&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dziura w jezdni i uszkodzone zawieszenie – Jak skutecznie wyegzekwować pieniądze od zarządcy drogi?</title>
		<link>https://adversum.pl/dziura-w-jezdni-i-uszkodzone-zawieszenie-jak-skutecznie-wyegzekwowac-pieniadze-od-zarzadcy-drogi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin_adversum]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 13:15:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://adversum.pl/?p=4344</guid>

					<description><![CDATA[<p>Odpowiedzialność za stan nawierzchni spoczywa na zarządcy drogi, jednak skuteczne uzyskanie odszkodowania wymaga spełnienia określonych warunków oraz właściwego udokumentowania zdarzenia. Istotne znaczenie ma m.in. ustalenie, kto odpowiada za dany odcinek drogi, zebranie dowodów oraz prawidłowe zgłoszenie szkody.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/dziura-w-jezdni-i-uszkodzone-zawieszenie-jak-skutecznie-wyegzekwowac-pieniadze-od-zarzadcy-drogi/">Dziura w jezdni i uszkodzone zawieszenie – Jak skutecznie wyegzekwować pieniądze od zarządcy drogi?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1>Dziura w jezdni i uszkodzone zawieszenie – Jak skutecznie wyegzekwować pieniądze od zarządcy drogi?</h1>
<p>Uszkodzona nawierzchnia drogi może stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego oraz powodować szkody w pojazdach. Do najczęstszych skutków najechania na dziurę w jezdni są uszkodzenia zawieszenia, felg czy opon. W takich sytuacjach kierowcy często zastanawiają się, czy i w jaki sposób mogą dochodzić zwrotu poniesionych kosztów naprawy.</p>
<p>Odpowiedzialność za stan nawierzchni spoczywa na zarządcy drogi, jednak skuteczne uzyskanie odszkodowania wymaga spełnienia określonych warunków oraz właściwego udokumentowania zdarzenia. Istotne znaczenie ma m.in. ustalenie, kto odpowiada za dany odcinek drogi, zebranie dowodów oraz prawidłowe zgłoszenie szkody.</p>
<h2><strong>Kto odpowiada za stan drogi – zarządca drogi a odpowiedzialność</strong></h2>
<p>Odpowiedzialność za stan nawierzchni drogi spoczywa na <strong>zarządcy</strong>, który ma obowiązek utrzymywać drogę w stanie zapewniającym bezpieczeństwo użytkowników. Zakres tej odpowiedzialności oraz to, kto pełni funkcję zarządcy, zależy od kategorii drogi, na której doszło do zdarzenia.</p>
<p>W przypadku <strong>dróg krajowych</strong> odpowiedzialnym podmiotem jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). <strong>Drogi wojewódzkie</strong> pozostają w gestii zarządu województwa, <strong>drogi powiatowe</strong> – zarządu powiatu, natomiast <strong>drogi gminne</strong> są zarządzane przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Ustalenie właściwego zarządcy jest jednym z kluczowych kroków przy dochodzeniu odszkodowania.</p>
<p>Zarządca drogi odpowiada m.in. za:</p>
<ul>
<li>bieżące utrzymanie nawierzchni,</li>
<li>usuwanie ubytków,</li>
<li>oznakowanie miejsc niebezpiecznych,</li>
<li>podejmowanie działań zapobiegających zagrożeniom.</li>
</ul>
<p>Jeżeli dziura w jezdni istniała od dłuższego czasu, nie była odpowiednio oznakowana lub nie podjęto działań naprawczych, może to stanowić podstawę do przypisania odpowiedzialności za powstałą szkodę.</p>
<h2><strong>Jakie warunki trzeba spełnić, aby uzyskać odszkodowanie</strong></h2>
<p>by skutecznie dochodzić odszkodowania za uszkodzenie pojazdu spowodowane dziurą w jezdni, konieczne jest spełnienie kilku warunków. Sam fakt wystąpienia szkody nie zawsze wystarcza. Znaczenie ma wykazanie odpowiedzialności zarządcy drogi oraz związku przyczynowego pomiędzy stanem nawierzchni a powstałym uszkodzeniem.</p>
<p>Ważnym krokiem jest wykazanie, że stan nawierzchni był nieprawidłowy i stanowił zagrożenie dla uczestników ruchu. Istotne jest, aby dziura w jezdni nie była odpowiednio oznakowana lub zabezpieczona, a zarządca drogi nie podjął działań naprawczych w rozsądnym czasie. W takich przypadkach można argumentować, że doszło do zaniedbania obowiązków związanych z utrzymaniem drogi. Niezbędne jest również udowodnienie związku przyczynowego pomiędzy najechaniem na dziurę a uszkodzeniem pojazdu. Oznacza to konieczność wykazania, że szkoda powstała właśnie w wyniku konkretnego zdarzenia drogowego, a nie na skutek wcześniejszych uszkodzeń czy normalnego zużycia pojazdu.</p>
<p>Ważnym warunkiem jest także prawidłowe udokumentowanie szkody, obejmujące m.in. zdjęcia miejsca zdarzenia i uszkodzeń pojazdu, rachunki za naprawę, a w niektórych przypadkach notatkę policyjną lub oświadczenia świadków. Im bardziej kompletna dokumentacja, tym większe szanse na pozytywne rozpatrzenie roszczenia.</p>
<p>Na koniec należy pamiętać o terminowym zgłoszeniu szkody oraz zachowaniu ustawowych terminów przedawnienia roszczeń. Opóźnienie w zgłoszeniu lub brak wymaganych dokumentów może znacząco utrudnić uzyskanie odszkodowania. Ze względu na formalny charakter procedury i częste spory dotyczące spełnienia powyższych warunków, warto skonsultować się z doświadczoną <a href="/">kancelarią odszkodowawczą</a>, która pomoże ocenić sytuację, skompletować dokumenty i skutecznie dochodzić należnych świadczeń.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/dziura-w-jezdni-i-uszkodzone-zawieszenie-jak-skutecznie-wyegzekwowac-pieniadze-od-zarzadcy-drogi/">Dziura w jezdni i uszkodzone zawieszenie – Jak skutecznie wyegzekwować pieniądze od zarządcy drogi?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wypadek przy pracy maszyną rolniczą – Jak uzyskać świadczenia, gdy wina jest po stronie sprzętu?</title>
		<link>https://adversum.pl/wypadek-przy-pracy-maszyna-rolnicza-jak-uzyskac-swiadczenia-gdy-wina-jest-po-stronie-sprzetu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin_adversum]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 13:12:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://adversum.pl/?p=4337</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wypadek przy pracy maszyną rolniczą nie zawsze wynika z błędu użytkownika. Zdarzają się przypadki, w których przyczyną zdarzenia jest wadliwy sprzęt, brak odpowiednich zabezpieczeń lub usterka techniczna. Ustalenie odpowiedzialności wymaga jednak dokładnej analizy okoliczności zdarzenia, dokumentacji technicznej oraz przepisów prawa.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/wypadek-przy-pracy-maszyna-rolnicza-jak-uzyskac-swiadczenia-gdy-wina-jest-po-stronie-sprzetu/">Wypadek przy pracy maszyną rolniczą – Jak uzyskać świadczenia, gdy wina jest po stronie sprzętu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1>Wypadek przy pracy maszyną rolniczą – Jak uzyskać świadczenia, gdy wina jest po stronie sprzętu?</h1>
<p>Praca w rolnictwie wiąże się z podwyższonym ryzykiem wypadków, szczególnie podczas obsługi maszyn rolniczych. Awaria sprzętu, wada konstrukcyjna, niesprawne zabezpieczenia czy nieprawidłowe działanie urządzenia mogą prowadzić do poważnych urazów, a nawet trwałego uszczerbku na zdrowiu. W takich sytuacjach pojawia się pytanie o to, jakie świadczenia przysługują poszkodowanemu i kto ponosi odpowiedzialność za zdarzenie.</p>
<p>Wypadek przy pracy maszyną rolniczą nie zawsze wynika z błędu użytkownika. Zdarzają się przypadki, w których przyczyną zdarzenia jest wadliwy sprzęt, brak odpowiednich zabezpieczeń lub usterka techniczna. Ustalenie odpowiedzialności wymaga jednak dokładnej analizy okoliczności zdarzenia, dokumentacji technicznej oraz przepisów prawa.</p>
<h2><strong>Wina sprzętu a odpowiedzialność użytkownika – Jak to rozróżnić?</strong></h2>
<p>Ustalenie, czy wypadek przy pracy maszyną rolniczą był wynikiem wadliwego sprzętu, czy też nieprawidłowego działania użytkownika, ma kluczowe znaczenie dla określenia odpowiedzialności i możliwości dochodzenia świadczeń. W praktyce granica między tymi dwoma przyczynami bywa trudna do jednoznacznego wyznaczenia i wymaga dokładnej analizy okoliczności zdarzenia.</p>
<p>O <strong>winie sprzętu</strong> można mówić w sytuacjach, gdy maszyna posiadała wady konstrukcyjne, produkcyjne lub techniczne, które mogły przyczynić się do wypadku. Może to dotyczyć m.in.:</p>
<ul>
<li>niesprawnych zabezpieczeń,</li>
<li>awarii elementów ruchomych,</li>
<li>wadliwego układu hamulcowego,</li>
<li>braku odpowiednich osłon,</li>
<li>nieprawidłowego działania systemów sterowania.</li>
</ul>
<h2><strong>Ocena odpowiedzialności </strong></h2>
<p>W praktyce ocena odpowiedzialności nie opiera się wyłącznie na jednym czynniku. Często analizowane są łączne przyczyny zdarzenia, takie jak stan techniczny maszyny, sposób jej użytkowania, warunki pracy oraz zachowanie osoby poszkodowanej. Kluczową rolę odgrywają tu dokumentacja techniczna sprzętu, protokoły powypadkowe, instrukcje obsługi oraz opinie biegłych z zakresu mechaniki lub bezpieczeństwa pracy.</p>
<p>Z uwagi na stopień skomplikowania takich ustaleń oraz możliwe konsekwencje prawne, samodzielna ocena winy bywa niewystarczająca. Dlatego w przypadku <a href="https://adversum.pl/odszkodowania-za-wypadki-w-rolnictwie/">wypadku z udziałem maszyny rolniczej</a> warto skonsultować się z doświadczoną <a href="/">kancelarią odszkodowawczą</a>, która pomoże przeanalizować sprawę, ustalić potencjalne źródła odpowiedzialności i wskazać możliwe drogi dochodzenia roszczeń.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/wypadek-przy-pracy-maszyna-rolnicza-jak-uzyskac-swiadczenia-gdy-wina-jest-po-stronie-sprzetu/">Wypadek przy pracy maszyną rolniczą – Jak uzyskać świadczenia, gdy wina jest po stronie sprzętu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odszkodowanie za błąd przy porodzie – Prawa matki i dziecka przy urazach okołoporodowych.</title>
		<link>https://adversum.pl/odszkodowanie-za-blad-przy-porodzie-prawa-matki-i-dziecka-przy-urazach-okoloporodowych/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin_adversum]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 13:10:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://adversum.pl/?p=4334</guid>

					<description><![CDATA[<p>Błąd przy porodzie nie zawsze jest oczywisty i często ujawnia się dopiero po czasie, gdy pojawiają się trwałe konsekwencje zdrowotne. Zarówno matka, jak i dziecko mają w takich przypadkach określone prawa, w tym mogą dochodzić odszkodowania lub zadośćuczynienia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/odszkodowanie-za-blad-przy-porodzie-prawa-matki-i-dziecka-przy-urazach-okoloporodowych/">Odszkodowanie za błąd przy porodzie – Prawa matki i dziecka przy urazach okołoporodowych.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1>Odszkodowanie za błąd przy porodzie – Prawa matki i dziecka przy urazach okołoporodowych.</h1>
<p>Statystycznie większość porodów przebiega prawidłowo. Zdarzają się jednak sytuacje, w których dochodzi do powikłań lub urazów okołoporodowych. Mogą mieć związek z nieprawidłowym postępowaniem personelu medycznego, opóźnioną reakcją lub błędami w ocenie stanu rodzącej bądź dziecka.</p>
<p>Błąd przy porodzie nie zawsze jest oczywisty i często ujawnia się dopiero po czasie, gdy pojawiają się trwałe konsekwencje zdrowotne. Zarówno matka, jak i dziecko mają w takich przypadkach określone prawa, w tym mogą dochodzić odszkodowania lub zadośćuczynienia.</p>
<h2><strong>Błąd przy porodzie w ujęciu prawnym i medycznym </strong></h2>
<p>Pojęcie błędu przy porodzie wymaga rozpatrzenia zarówno z perspektywy medycznej, jak i prawnej. W ujęciu medycznym poród jest procesem dynamicznym, obarczonym ryzykiem powikłań nawet przy prawidłowo prowadzonej opiece. Nie każde niekorzystne zdarzenie oznacza więc błąd personelu medycznego. Kluczowe znaczenie ma ocena, czy działania lekarzy i położnych były zgodne z aktualną wiedzą medyczną oraz obowiązującymi standardami opieki okołoporodowej.</p>
<p>Z punktu widzenia prawa błąd przy porodzie może zostać stwierdzony wówczas, gdy personel medyczny nie dochował należytej staranności, do której jest zobowiązany przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych. Może to dotyczyć m.in.:</p>
<ul>
<li>niewłaściwej oceny stanu matki lub dziecka,</li>
<li>zbyt późnej decyzji o interwencji,</li>
<li>braku reakcji na niepokojące wyniki badań,</li>
<li>nieprawidłowego prowadzenia porodu.</li>
</ul>
<p>Istotne jest także to, czy możliwe było przewidzenie ryzyka i podjęcie działań zapobiegawczych.</p>
<p>W praktyce błąd przy porodzie może mieć charakter <strong>działania</strong> (np. nieprawidłowe wykonanie procedury) lub <strong>zaniechania</strong> (np. brak podjęcia koniecznych czynności w odpowiednim czasie). Aby uznać go za błąd w rozumieniu prawnym, konieczne jest wykazanie, że nieprawidłowości miały wpływ na powstanie szkody u matki lub dziecka oraz że istnieje związek przyczynowy między postępowaniem personelu a doznanym urazem.</p>
<h2><strong>Prawa dziecka w przypadku urazów okołoporodowych</strong></h2>
<p>Dziecko, które doznało urazu okołoporodowego, posiada – niezależnie od wieku – pełnię praw do ochrony zdrowia oraz do dochodzenia roszczeń w przypadku wyrządzenia mu szkody. Jeżeli uraz powstał na skutek nieprawidłowego postępowania podczas porodu, możliwe jest podjęcie działań prawnych w imieniu dziecka przez jego przedstawicieli ustawowych, najczęściej rodziców.</p>
<p>W sytuacjach, gdy uraz okołoporodowy prowadzi do trwałych konsekwencji zdrowotnych, dziecku mogą przysługiwać roszczenia o odszkodowanie, zadośćuczynienie oraz – w określonych przypadkach – renta. Odszkodowanie może obejmować m.in. koszty leczenia, rehabilitacji, terapii specjalistycznych, zakupu sprzętu medycznego czy dostosowania warunków życia do potrzeb dziecka. Zadośćuczynienie odnosi się natomiast do krzywdy niematerialnej, czyli cierpienia fizycznego i psychicznego, którego dziecko doświadczyło w wyniku urazu.</p>
<p>Szczególnie istotne znaczenie ma możliwość dochodzenia renty na przyszłość, jeżeli uraz okołoporodowy skutkuje trwałą niepełnosprawnością lub zwiększonymi potrzebami życiowymi. Renta może stanowić formę zabezpieczenia środków niezbędnych do dalszego leczenia, opieki czy rehabilitacji dziecka w kolejnych latach jego życia.</p>
<h2><strong>Prawa matki po nieprawidłowo prowadzonym porodzie</strong></h2>
<p>Kobieta, która doznała urazów lub powikłań na skutek nieprawidłowo prowadzonego porodu, ma prawo do roszczenia o odszkodowanie, obejmujące m.in. koszty leczenia, rehabilitacji, dodatkowych konsultacji medycznych, leków czy utracone dochody związane z czasową lub trwałą niezdolnością do pracy. Odszkodowanie może także uwzględniać wydatki poniesione na opiekę nad dzieckiem, jeśli stan zdrowia matki wymagał wsparcia osób trzecich.</p>
<p>Istotnym elementem roszczeń jest również zadośćuczynienie, które ma na celu rekompensatę doznanej krzywdy niematerialnej. Może ono dotyczyć bólu fizycznego, cierpienia psychicznego, stresu pourazowego, obniżonej jakości życia czy trudności w powrocie do sprawności i codziennego funkcjonowania. W niektórych przypadkach matce może przysługiwać także renta. <a href="/">Profesjonalna kancelaria odszkodowawcza</a> może pomóc w całym procesie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://adversum.pl/odszkodowanie-za-blad-przy-porodzie-prawa-matki-i-dziecka-przy-urazach-okoloporodowych/">Odszkodowanie za błąd przy porodzie – Prawa matki i dziecka przy urazach okołoporodowych.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://adversum.pl">Adversum</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
